Wildstein o TVP Info: „pojawia się druga strona sporów”. My możemy to sprawdzić

31 stycznia 2018

We wtorek (30.01) odbyła się debata zorganizowana przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich pod hasłem „Dziennikarz – zagrożony zawód zaufania publicznego”. W niedługiej relacji z tego wydarzenia na Press.pl można przeczytać wypowiedź Dawida Wildsteina (wicedyrektora TVP 1 ds. publicystyki):

Ja nie mam prawa oceniać kolegów z TVP Info. Osoby, które mnie znają, czytają moje teksty, mogą się domyślać, że jestem daleki od aprobaty wszystkiego, co tam jest. Ale mówienie, że doszło do jakościowej zmiany w porównaniu do tego, co było, i że jest to zmiana na gorsze, jest absurdalne – mówił Wildstein. Dodał, że w mediach prywatnych nie ma żadnego pluralizmu, a w TVP Info – jego zdaniem – pojawia się druga strona sporów.

Te słowa skłaniają do spojrzenia na nasze dane o gościach w TVP Info. Skorzystamy z opcji porównania dwóch okresów dla tej stacji. Punktem granicznym będzie wybór Jacka Kurskiego na prezesa TVP. Wybrane przez nas okresy nie są równe, jednak wskazują, jakie zmiany dokonały się na przestrzeni ostatnich dwóch lat.

Porownania TVP Info od 25.09.2015 do 08-01-2016 i od 09-01-2016 do 20-01-2018

Źródło grafiki: cmdp.pl, CC BY-ND 3.0 PL

W TVP Info zawsze bardzo częstymi gośćmi byli eksperci i publicyści. Przed zmianą Prezesa Telewizji Publicznej rzeczywiście Platforma Obywatelska mogła cieszyć się największą obecnością w TVP Info, jednak przewaga nad Prawem i Sprawiedliwością była stosunkowo nieduża. Dodatkowo można zauważyć, że po wyborach PiS zaczął wyrównywać swoją stratę do PO. Jest to oczywiście uzasadnione. Ugrupowanie, które przejmuje władzę, ma prawo do komunikowania innym swoich działań. Jednocześnie znacznie w tyle pozostawały inne ugrupowania. Linia obecności pokazuje, że reprezentanci Kukiz’15 i Nowoczesnej zaczęli pojawiać się w stacji częściej dopiero od września 2016 roku. Nie można jednak nie zauważyć dominującej przewagi Prawa i Sprawiedliwości. W szczytowym momencie wskaźnik obecności dla tej partii wynosił aż 55,77%. Aktualnie ponownie niepartyjni dominują w roli komentatorów, jednak nadal istnieje dystans między partią rządzącą a pozostałymi ugrupowaniami. Czy w obliczu tych danych można wierzyć, że w stacji pojawiają się reprezentanci dwóch stron sporu?

Można też zastanawiać się czy nastąpiła jakościowa zmiana w mediach publicznych na przestrzeni ostatnich lat. Trend wskazuje na to, że zazwyczaj to rządzące ugrupowanie cieszyło się największą obecnością. Dlatego po wyborach zamiana miejsc między PO a PiS nie jest zaskakująca. Wątpliwości może budzić jednak bardzo wysoki wskaźnik obecności, który przez pewien okres przewyższa nawet poziom głosów zdobytych w wyborach.

Zachęcamy do samodzielnego zapoznania się z danymi dla różnych stacji prywatnych. By zaostrzyć Państwa apetyt, zamieszczamy proste zestawienie TVP Info i Polsat News.

Porownanie TVP Info i POLSAT NEWS.

Źródło grafiki: cmdp.pl, CC BY-ND 3.0 PL